W drzewach

W drzewach

W lessowych wąwozach nałęczowskich lasów można na chwilę wrócić do dziecięcych marzeń. Kto z nas nie chciał pomieszkać w domku na drzewie?
„W drzewach“ to maleńkie leśne osiedle takich domów – wyniesione parę metrów nad ziemią pozwalają się od niej łatwo oderwać. Nie da się być bliżej natury i jednocześnie cieszyć się komfortem świetnie zaprojektowanej przestrzeni.

 Z właścicielką Panią Małgorzatą Fraszką rozmawia Jagoda:

Opowiedz nam o pomyśle i początkach Waszej Pracy.

Mój mąż Kuba odziedziczył tą ziemię po swoich przodkach. Nadal, wśród naszych nowoczesnych domów stoi dom jego prababci. Na początku nawet nie myśleliśmy o przeprowadzce za miasto. Ja pracowałam w finansach, Kuba działał w branży eventowej, w planach był raczej letniskowy dom, ale dowiedzieliśmy się że można dostać dofinansowanie na rozwój turystyki, więc postanowiliśmy spróbować własnych sił w tej branży.

Dlaczego „w drzewach“?

2-Domki--web-2
Myśleliśmy że dla naszego dziecka które było w drodze zbudujemy domek na drzewie, taką „chatkę na kurzej nóżce“ po trochu spełniając również nasze własne marzenia. Nałęczów jest piękny. Są tu wspaniałe tereny na wycieczki rowerowe, teren jest pofalowany i malowniczy. Zaczęliśmy budować pierwszy dom i załatwialiśmy dofinansowanie na następny, udało się – dostaliśmy gotówkę i to sprawiło że to co wydawało się fantazją, nagle stało się realne.

Domy zaprojektował Piotr Jakubowski – specjalista od małych dziecięcych domków.

Stanął do przetargu do budowy i udało mu się wygrać. Mieliśmy duży apetyt na niemieckiego wykonawcę Andreasa Weninga, którego prace inspirowały nas,
ale okazało się to nierealne. Dostaliśmy za to od niego mnóstwo bezinteresownej pomocy i praktycznych porad.

Co było największym wyzwaniem w trakcie budowy?

Polscy wykonawcy – chcieli tu zrobić chatki góralskie. Musiałam pilnować każdej deski żeby było minimalistycznie i prosto, bez ozdobników i półwałków.

Jakiej technologii użyliście do budowy?

Technologia nie jest zbytnio wydumana – to normalny drewniany szkielet wyniesiony w górę. Ważne było to, aby znaleźć ultra lekkie materiały świetnej jakości, bo bryła domu jest owiewana i utraty ciepła są spore, musieliśmy zadbać szczególnie o izolację. Udało się – domy są ogrzewane elektrycznie ale rachunki nas nie przerażają.

Jakie macie plany na rozwój?

Cały czas udoskonalamy nasze domy. Planujemy budowę  niedużego pawilonu – recepcji, bistro z ciastkami i kawą. Mamy mnóstwo pomysłów. Chcieliśmy wydzierżawić od gminy teren na park linowy
i edukacyjny, ale były trudności i odpuściliśmy. Nie wiemy do końca w jaką stronę pójdziemy.Kuba chce rozwijać się w budowlance, szczególnie dużo energii wkłada w  projekt „Twój dom pasywny“, może zrobimy pokazowy, kameralny obiekt koło Nałęczowa. Mamy plany, ale one zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Czy Wasze dzieci mieszkają w drzewach?

Budujemy nasz dom niedaleko stąd. Franek ma już cztery lata, pyta się czy przy nowym domu będzie domek na drzewie. Niestety, dorośnie zanim wyrosną tam drzewa na których byłoby to możliwe.

7-malgosia-2

Co znajdujesz dla siebie w tej pracy?

Mój mąż ma nosa jeśli chodzi o biznes, a ja „ogaraniam” codzienne sprawy i domykam rozpoczęte tematy. Pracuję u podstaw. Na początku bolało mnie to trochę, bo wcześniej piastowałam menadżerskie stanowiska. Odkąd pojawiły się dzieci bardzo to doceniam.Mogę być blisko ich, są małe i teraz najbardziej mnie potrzebują. Od września pójdą do przedszkola i będę mogła pracować więcej.

3-drzewa-2

Jak świat o Was usłyszał?

Ja was znalazłam jak szukałam ciekawych partnerstw przy organizowaniu WZORÓW W LUBLINIE, jesteście na rynku dopiero dwa lata a w Warszawie wszyscy już Was znają.

Efekt dofinansowania musieliśmy ogłosić w prasie, a byliśmy akurat w kryzysie więc skorzystaliśmy z publikacji najmniejszych lokalnych mediów. Z małych mediów dowiedziały się te większe, potem pojawiły się duże stacje, PAP, Reuters.

Właściwie nic nie wydaliśmy na klasyczną reklamę. Potem zaczęły się nami interesować magazyny wnętrzarskie, a na sam koniec posypały się konkursy: architektoniczne, osobowości biznesowe. W dniu WZORÓW W LUBLINIE dostaliśmy tytuł ambasadorów wschodu. To wszystko jest bardzo budujące.

Gratuluję sukcesu i mam nadzieję że niebawem będziemy mogły tu wrócić!

Z właścicielką apartamentów „W Drzewach“ Małgorzatą Fraszką – rozmawiała Jagoda Valkov.

Fotografie Jagoda Valkov i Katarzyna Cichoń-Stachyra 

tekst i redakcja: Ola Pawelska